Trasa Świętokrzyska

       

Podobne


Oglądasz odpowiedzi wyszukane dla hasła: Trasa Świętokrzyska





Temat: Nowy pomysł: Stadion Narodowy za miastem
# d la c z e g o - t o - z ł y - p o m ys ł # - CD
po 5. WYKUP GRUNTÓW
Na Białołęce ani w Łomiankach raczej nie ma dużych terenów
państwowych czy komunalnych lecz grunty prywatne.
A jeśli ktoś uważa, że uda się wykupić prywatne działki pod wielki
stadion w mniej niż pół roku to jest, delikatnie mówiąc, wielce
niepoprawnym optymistą...
Patrz: wykup gruntów pod drogi ekspresowe i autostrady, który i tak
odbywa się wg specjalnych, przyspieszonych procedur.

Natomiast teren Stadionu X-lecia to grunty Skarbu Panstwa,
przeznaczone od wielu lat pod cele sportowe.
Posiadając WZiZT można bez problemów przystępować do projektowania,
a potem składać wniosek o pozwolenie na budowę.
Inwestorem jest (poprzez specjalnie powołaną spółkę) i tak Skarb
Państwa, nie trzeba się targować z prywatnymi właścicielami.


słowniczek :)
MPZP = miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego
WZiZT = decyzja o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu

P.S.Możliwością zakorkowania ulic miasta specjalnie się bym nie
martwił.
Wielkie imprezy odbywają się wieczorami, w razie potrzeby można
zorganizować tymczasowe parkingi i wykorzystać istniejące w większej
odległości (po obu stronach Wisły?), a policja i tak zawsze kieruje
ruchem na ulicach wokół stadionu.
Jeżeli udaje się wyjechać z Chorzowa po wielkich imprezach na
Stadionie Śląskim to dlaczego tu by miało nie dać rady?
Szczególnie, że tam cały ruch odbywa się tylko Chorzowską, a tu jest
ich sporo wokół (i ma być zbudowana Trasa Świętokrzyska), więc
możliwości wyjechania z okolic stadionu będzie wiecej.

Natomiast dzięki łatwemu dojazdowi komunikacją miejską taki
wielofunkcyjny kompleks sportowo-rekreacyjny w centrum miasta może
lepiej służyć mieszkańcom na codzień. Obejrzyj więcej wypowiedzi z wątku





Temat: Komunikacyjny węzeł gordyjski na rondzie Wiatra...
Dopiero teraz
> jakiś "projektant" wpadł na pomysł wykopu, żeby się im budżet zamknął. A że
> ludzie będa musieli nadkładać 300-400 metrów więcej do
sklepu/szkoły/przychodni
> to już nie jego problem, więc wymyślił sobie "wykop" i nie jest zainteresowny
z
> e
> przejścia/przejazdy nad nim będą tylko w lini Szaserów i przy rondzie
Wiatraczn
> a
> .... ech żenada


Nie żenadna, tylko po prostu nie ma innej możliwości. Wzdłuż wykopu mają iśc
jezdnie zbiorcze w układzie 2 + 2. W przypadku zachowania powiązań poprzecznych
serwisówki by się z miejca korkowały co powodowałoby korkowanie się całego
węzła Wiatraczna, a co za tym idzie Grochowskiej i Waszyngtona.


> Ogródek jordanowski ten między Paca a Nizinna raczej na pewno zostanie.
Rezerwa
> pod budowę tej drogi kończy się na ogrodzeniu tego ogórdka. Piewotne plany
kied
> y
> powstawała rezerwa pod tą drogę zakładały puszczenie trasy w tunelu prawie do
> końca działki na której stoi szpital WAM na Szaserów. Stąd jest tam wąsko na
> drogę w wykopie, o tym ze mieszkańczy kamienic na zachodniej pierzeji
> Wiatracznej mieli by okna praktycznie nad wykopem nie wspomnę.

To wcale nie tak, w Wiatracznej blisko od półwiecza zachowana była rezrwa pod
Trasę Krasińskiego w klasie G i w układzie 2x2 (tak jak Trasa Świętokrzyska).
Tymczasem teraz upycha się tam trasę w klasie GP w układzie co najmniej 2 x
(2+2) a może nawet 2+3, a zatem niezbędne jest poszerzenie wogóle linii
rozgraniczających (zapewne kosztem budynków i obiektów na pierzei zachodniej).

To, że ktoś będzie miał okna wprost na wykop... hmmm... takie są skutki
wciśnięcia Al. 1000-lecia w Wiatraczną. Pogratrulować tym, którzy wywalili Al.
Tysiąclecia (tam rezrwa była, Prak Skarytszewski w odległości ok. 50 m mijała,
czytelny i sprawny układ powiązań drogowych umożliwiała...)
Obejrzyj więcej wypowiedzi z wątku





Temat: Stadion Narodowy i kompromitacja ratusza
Wybaczy koleżanka, ale pozwolę się nie zgodzić.

Po pierwsze nie 70 tylko 55 tysięcy, po drugie nie nagle, więc podczas imprez
masowych wszystko powinno być w porządku. I nie sądzę, żeby takie imprezy
odbywały się dwa razy w miesiącu.

Co do walki politycznej, to już niestety jest normą, że każde słowa polityka są
przedmiotem walki politycznej, nie tylko w Polsce, ale wszędzie tam gdzie panuje
reżim demokratyczny. Jakby ktoś z PiS zasugerował takie rozwiązanie, to pani
prezydent by psy na pomysłodawcy wieszała i taka jest smutna prawda.

Jeśli chodzi o wściekłych kiboli, to koleżanka wybaczy, ale koleżanka bzdury
wygaduje. Ten stadion ma być przeznaczony na imprezy sportowe rangi
międzynarodowej, na nich bójki stanowią znikomy margines.

Co do lokowania do w centrum miasta, to wystarczy spojrzeć na Londyn lub Lizbonę
i Twoje argumenty stają się bezpodstawne.

Obawiam się, że proponowana przez Ciebie lokalizacja niekoniecznie zda egzamin,
gdyż jedna droga dojazdowa to jest nic. Na Pradze natomiast mamy i linie
kolejową, w perspektywie linię metra, które przewiezie więcej ludzi niż pociąg,
w porównywalnym czasie, a dróg w perspektywie też dużo - planowana Trasa
Świętokrzyska, mała obwodnica Centrum, łącząca Trasę Łazienkowską z Mostem
Gdańskim, mosty - Poniatowskiego, Świętokrzyski, Śląsko-Dąbrowski. Mimo wszystko
i tak nie powinno być tragicznie gdyż na takie imprezy więcej ludzi będzie
przyjeżdżać metrem i koleją niż samochodami, bo jeden z wymogów budowy stadionu
jest taki, że miasto musi zapewnić dojazd komunikacją miejską _wszystkim_
potencjalnym widzom imprezy, a na pewno władze będą zachęcały do ograniczenia
ruchu kołowego do obiektu.

Pozdrawiam serdecznie Obejrzyj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Ul. Tysiąclecia - pomoże czy zaszkodzi Pradze?
trzeba budować ale z głową uważasz że jak wcisną WĄSKĄ ul.
Tysiąclecia na Kamionek to nagle nabuduje się tu biurowców ? Może
bardziej potrzebna jest sensowna Trasa Świętokrzyska lącząca lewą
stronę z Pragą. Co do obwodnicy przez Wiatraczną zgoda. Obejrzyj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Stadion Narodowy, czyli Wielka Improwizacja
Stadion Narodowy, czyli Wielka Improwizacja
To wszystko prawda. Też ubolewam, prawdopodobnie z większością
Polaków, że z pięknych zamierzeń będą przysłowiowe nici. Wydawało
się że impuls wywołany przyznaniem nam organizacji Mistrzostw
Europy będzie wystarczający do chociaż częściowej modernizacji
Warszawy i innych miast, że ruszy „z kopyta” budowa autostrad i
modernizacja dróg. Że pomoże przełamać chroniczną niemożność.
Nadzieję, że będzie to możliwe dawały przykłady innych krajów.
Zamierzenia były wspaniałe. Wiele inwestycji było planowanych
jeszcze przed przyznaniem nam organizacji mistrzostw. Na wiele z
nich są pieniądze z UE. Wiadomo, że jest kryzys gospodarczy. Ale
póki co dotyka nas lżej niż innych. . Ten inwestycyjny boom gdyby
do niego doszło, mógł nam tylko pomóc, mógł rozruszać gospodarkę.
Tymczasem dworców kolejowych nie będzie, zabudowy wokół stadionu
też, nie będzie odpowiedniej infrastruktury drogowej, metra -
właściwie poza stadionem zrezygnowano ze wszystkiego. Przecięty
obywatel nie jest w stanie tego zrozumieć. Przecież firmy budowlane
ledwie zipią z powodu braku zamówień spowodowanym zastojem w
budownictwie, ceny materiałów i usług spadły, są kłopoty z
wykorzystaniem pieniędzy z UE. Co się dzieje?!
Szanowni Redaktorzy Gazety Stołecznej, popełniliście jednak trudny
do wybaczenia błąd. Z tym artykułem powinniście poczekać. W czyim
interesie daliście Platini-emu ściągaczkę?
Powinniście także sięgnąć głębiej w wyjaśnianiu tej totalnej
narodowej niemożności. Powinniście wyjaśnić, dlaczego to, co rok
temu było możliwe, na co rok temu były pieniądze teraz zostało
wycięte. Zrozumiałe by było, gdyby ze względu na zmianę sytuacji
gospodarczej z niektórych zamierzeń trzeba by było zrezygnować. Ale
taka totalna rezygnacja praktycznie ze wszystkiego jest
niezrozumiała. Co się dzieje z tymi pieniędzmi? Przecież abstrahując
od mistrzostw, wystarczy popatrzeć na Warszawę: Pałac Saski, Most
Ponocny, Most Krasińskiego, metro, obwodnice, Nowolazurowa, trasa
Świętokrzyska, łącznik południowy autostrady, „Krzemowa Dolina” -
to tylko niektóre zamierzenia, których realizacja jest bardzo
przesunięta w czasie lub które realizowane będą nie wiadomo
kiedy.
Obejrzyj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: dla fanów Piskorskiego - 9 w błoto
dla fanów Piskorskiego - 9 w błoto
hej stolicznyj wyjaśnij to jakoś co z tym twoim faworytem?
pewnie nic nie wiedział :):):)



www.zw.com.pl/apps/a/tekst.jsp?place=zw2_a_ListNews1&news_cat_id=11&news_id=55505


Przepadło co najmniej 8,6 mln

Takie straty poniosła Warszawa w związku z budową mostu Świętokrzyskiego i
tunelu pod Wisłostradą. To wniosek z raportu NIK.


Reporterom Życia Warszawy udało się nieoficjalnie dowiedzieć, że Najwyższa
Izba Kontroli na podstawie swoich ustaleń będzie wnioskować do prokuratury o
rozpoczęcie postępowania wyjaśniającego w tej sprawie. Ma ono związek z
niegospodarnością szefów spółki "Trasa Świętokrzyska" w czasie budowy mostu
Świętokrzyskiego i tunelu pod Wisłostradą.

Chodzi o ówczesnego prezesa Grzegorza Nesteruka, obecnie prezesa firmy
Polskie Konsorcjum Gospodarcze, zajmującej się m.in. budownictwem. Według NIK
miał on narazić miasto na stratę ok. 8,6 mln zł.

- Jestem zdziwiony takimi oskarżeniami. Nie mam sobie nic do zarzucenia.
Robiłem wszystko dla dobra spółki. Chciałbym zapoznać się bardzo szczegółowo
z tym raportem - wyjaśniał nam wczoraj Grzegorz Nesteruk.

Kierował on spółką "Trasa Świętokrzyska", kiedy trwały przygotowania do
budowy mostu Świętokrzyskiego i tunelu pod Wisłostradą, a także po otwarciu
mostu. Odszedł w marcu 2003 roku, ponieważ chciał być prezesem prywatnej
firmy, w związku z czym nie mógł jednocześnie kierować spółką komunalną.

Jarosław Żołędowski, obecny prezes "Trasy Świętokrzyskiej", przyznaje, że
zarzuty NIK są uzasadnione. - My też przygotowaliśmy podobny raport i również
wskazaliśmy na duże straty finansowe w związku z budową mostu i tunelu.
Sprawę skierowaliśmy do prokuratury i jest wyjaśniana - mówi Żołędowski.

Paweł Piskorski, w czasach budowy mostu prezydent Warszawy, uważa, że jeśli
zarzuty NIK potwierdzi prokuratura, winni (czyli szef spółki) powinni ponieść
karę. Za niegospodarność grozi kara więzienia od trzech miesięcy do pięciu
lat. Dzisiaj Najwyższa Izba Kontroli ogłosi oficjalnie wyniki kontroli.

Data: 2005-01-11

Obejrzyj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Ha ha ha Wawa bez centymetra autostrady
> Trasa Świętokrzyska od Czerniakowskiej do Płowieckiej,
Raczej Trasa Świętokrzyska :)
Obejrzyj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Otwarto najdłuższy tunel w Polsce - zagłębienie...
kilovolt napisał:

> Ale było to konsekwencją zdudowania takiego Mostu Świętokrzyskiego jaki mamy
i
> tunel ten z mostem stanowi jedną inwestycję. Gdyby nie zbudowano tego tunelu
> to dopiero podniosłyby się głosy, że mamy prowizorkę w Warszawie i nie
> potrafimy doprowadzić inwestycji do końca.
> Mieliśmy wybór tylko taki: most wysoki z prawdziwego zdarzenia z estakadami
na
> Wisłostradę lub most niski i Wisłostrada w tunelu. Ja oczywiście uważam, że
> najlepszym rozwiązaniem byłaby ta pierwsza wersja i nie wiem czy sumarycznie
> nie tańsza, ale skoro zdecydowano się na tę drugą to nie można było zatrzymać
> się wpół drogi lecz doprowadzić inwestycję do końca i wybudować tunel.

Ja tez sie z Toba zgodze tak faktycznie mialo byc. Miasto oddalo jakiejs firmie
Port Praski a ta za to miala wybudowac najtanszy i najmiejszy most w Warszawie.
Po czym miasto na swoj koszt (koszt nastepnego mostu) mialo zaglebic
Wislostrade pod Wislostrada. Gdzie na tym zysk? Strata miasta jest ewidentna i
gdzie byl NIK 4 lata temu? To wstyd ze wybudowano malutki niski most. Nazeka
sie ze jest zaduzo mostow ale jak beda one budowane po dwa pasy to ich bedzie
duzo. Taki most co najmniej powinien miec ich 3 lub jeszcze 4 i w dodatku
powinno byc na nim wystarczajaco miejsca na puszczenie II Linni Metra. Jakie to
by byly oszczednosci kto tu miejska forse liczy (chyba ze tylko swoja kase)? To
miala byc Trasa Swietokrzyska podobna do Al Jerozolimskich/Mostu
Poniatowskiego/Al Stanow Zjednoczonych, a wyszlo gowno. Swietokrzyska juz nigdy
nie zostanie wyprostowana bo Most nie jest wstanie przyjac wiecej ruchu. Jesli
ktos tej calej sprawy nie przebada i wyciagnie wnioskow to bedzie sygnal iz tek
marnotrawnie mozna postepowac.
Obejrzyj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Tunel do nikąd....
Żaden bełkot tylko prawda. "Wyczesywanie" kasy to co innego
niż "wykrzesywanie" - słyszałem jedynie o krzesaniu ognia. Chyba nie jesteś z
Warszawy, albo tzw. pierwsze pokolenie?

Miejską obwodnicą wewnętrzną (śródmieścia) wisłostrada jest na pewno, czy się
to komu podoba czy nie, poza tym wjeżdża tędy do miasta potok aut z szosy
gdańskiej z tirami włącznie (choć tych ostatnich od czasu oddania Trasy AK
duuuużo mniej).

Zbliżenie miasta do rzeki jest ideą niezmiernie słuszną, tylko po ch*j stawiać
tunel akurat w tym miejscu, a nie tam gdzie aż się prosi, czyli na wysokości
Starówki i Zamku Królewskiego? Tzw. "zbliżenie miasta do rzeki" stanowiło
jedynie wytrych i parawan za którym paru cwaniaków i łobuzów przeforsowało
wpierw wadliwy projekt MOstu Świętokrzyskiego (jeszcze warto wspomnieć, że miał
go rzekomo sfinansować Elektrim, a nie miasto!), a potem ów nieszczęsny tunel.
220 mln złotych to jest horrendum wręcz niewyobrażalne! Pozdrowienia od
bełkoczącego prostaka

Gość portalu: archi napisał(a):

> Sprawa oczywiście nie jest tkak prosta jak się niektórym wydaje. Pomijam
> prostacki bełkot o "wykrzesywaniu pieniędzy" czy dyletanckie uwagi o roli
> obwodnicy jaką ma rzekomo pełnić wisłostrada (nie ma i nidgy nie miała). W
> całym przedsięwzięciu chodzi głównie o to aby naprawić (choć w małym stopniu)
> błąd urbanistyczny jakim było odcięcie miasta od rzeki arterią komunikacyjną.
> Warszawa jest odwrócona od Wisły i w projekcie tym chodziło o to aby związek
> miasta i rzeki przywrócić. Dziwi mnie jedynie - i ta uwaga jest ze wszech
miar
> słuszna, likwidacja węzła komunikacyjnego wisłostrada - trasa świętokrzyska,
> mimo, że problem ten wydawał się możliwy do rozwiązania.
Obejrzyj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Byli prominenci wykupili Topolany
cd: LOTNISKOWY PRZEKRĘT - OBOJĘTNIE GDZIE
Za działanie niegospodarne Izba uznała także wynagradzanie przez spółkę inwestora zastępczego - spółki Zakłady Budownictwa Mostowego-Inwestor Zastępczy. Wynagrodzenie to wynosiło 2,85 proc. kwoty wypłacanej wykonawcom, przy czym uwzględniono nie tylko wykonawców robót budowlanych, ale i wykonawców wszelkich opinii, badań i ekspertyz. Inwestor zastępczy został - zdaniem NIK - wybrany "w wyniku rażącego naruszenia przez spółkę Trasa Świętokrzyska zasad organizowania zamówień publicznych".
Z kontroli wynika, że niezgodnie z prawem - z pominięciem m.in. ustawy o zamówieniach publicznych i Kodeksu spółek handlowych - w czasie trwania inwestycji wydano ponad 217 mln zł. Kontrolerzy wykazali np., że na samą fetę z okazji otwarcia Mostu Świętokrzyskiego wydano 1 mln zł. Na tę sumę składały się m.in. wydatki na zakupy materiałów promocyjnych, ochronę, reklamę.
Jako odpowiedzialnych za decyzje dotyczące Trasy i Mostu Świętokrzyskiego Izba wymieniła zarządy spółki Trasa Świętokrzyska i gminy Warszawa-Centrum. W badanym przez NIK okresie w zarządzie Gminy Warszawa-Centrum zasiadali: Marcin Święcicki, Paweł Piskorski, Wojciech Kozak i Jan Wieteska.

A oto przykładowe komentarze internautów : info.onet.pl/1,15,11,9054788,270 ... forum.html
Jak to brak pomysłu? Przecież pomysł był taki, żeby wydać te głupie 10 mln. A reszta się zgadza. ~Cat-monarchista, 2005-01-11 12:04
Chyba raczej, jak wyprowadzić. 2005-01-11 12:09~puk
wydać ? raczej zabrać przez podstawione firmy. ~ewa 2005-01-11 12:16
Zupełnie jak w filmie "Miś" S. Bareji. :) ~miś 2005-01-11 12:19
Nie wydać tylko podzielić ... ~Cyt,cyt,.... 2005-01-11 12:22
Pomyślcie jakim kosztem Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy zebrała 23 miliony zł, a jak łatwo ci złodzieje z urzędów wydają 200 milionów ~d.b 2005-01-11
No, łatwo nie było...Coś jednak na ten most poszło praktyk_teoretyk... 2005-01-11 13:17


Obejrzyj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Warszawa poza Euro 2012?
* Dlaczego To Zły Pomysł * - CD
po 5. WYKUP GRUNTÓW
Na Białołęce ani w Łomiankach raczej nie ma dużych terenów
państwowych czy komunalnych lecz grunty prywatne.
A jeśli ktoś uważa, że uda się wykupić prywatne działki pod wielki
stadion w mniej niż pół roku to jest, delikatnie mówiąc, wielce
niepoprawnym optymistą...
Patrz: wykup gruntów pod drogi ekspresowe i autostrady, który i tak
odbywa się wg specjalnych, przyspieszonych procedur.

Natomiast teren Stadionu X-lecia to grunty Skarbu Panstwa,
przeznaczone od wielu lat pod cele sportowe.
Posiadając WZiZT można bez problemów przystępować do projektowania,
a potem składać wniosek o pozwolenie na budowę.
Inwestorem jest (poprzez specjalnie powołaną spółkę) i tak Skarb
Państwa, nie trzeba się targować z prywatnymi właścicielami.


słowniczek :)
MPZP = miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego
WZiZT = decyzja o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu


P.S.Możliwością zakorkowania ulic miasta specjalnie się bym nie
martwił.
Wielkie imprezy odbywają się wieczorami, w razie potrzeby można
zorganizować tymczasowe parkingi i wykorzystać istniejące w większej
odległości (po obu stronach Wisły?), a policja i tak zawsze kieruje
ruchem na ulicach wokół stadionu.
Jeżeli udaje się wyjechać z Chorzowa po wielkich imprezach na
Stadionie Śląskim, to dlaczego tu by miało nie dać rady?
Szczególnie, że tam cały ruch odbywa się tylko Chorzowską, a tu jest
ulic wokół jest całkiem sporo (i ma być zbudowana Trasa
Świętokrzyska?), więc możliwości wyjechania z okolic stadionu będzie
wiecej.

Natomiast dzięki łatwemu dojazdowi komunikacją miejską taki
wielofunkcyjny kompleks sportowo-rekreacyjny w centrum miasta może
lepiej służyć mieszkańcom na codzień. Obejrzyj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: JESTEM ZA TUNELEM PRZECIWKO AUTOSTRADZIE !
dzien codzienny tunelu w Warszawie ....
Chybione czerwone

Kolejny raz dostępu do tunelu na Powiślu broniło czerwone światło. Nie było ani
wypadku, ani awarii. Był za to korek-gigant.

Około godz. 8.55 sygnalizatory zamontowane przy wjeździe do tunelu od strony
południowej, czyli nad jezdnią w kierunku Żoliborza, zaczęły świecić czerwonym
światłem. Natychmiast zrobił się kilkusetmetrowy korek - wyjaśnia Bogusław
Turlej, dyżurny techniczny miasta.

Okazało się, że w tunelu nie wydarzył się wypadek. Nie było nawet awarii
systemu komputerowego, który od chwili otwarcia tunelu we wrześniu 2003 r. psuł
się już kilkakrotnie. - Czujniki stężenia dwutlenku węgla w powietrzu wykryły,
że substancji jest za dużo i zatrzymały ruch. W tym czasie w tunelu było dużo
spalin, więc system zareagował prawidłowo - wyjaśnia Urszula Nelken, rzecznik
Zarządu Dróg Miejskich. Ta reakcja jednak naraziła kierowców na korki i stratę
czasu.

- Spóźniłem się przez to do pracy. - przyznaje Krzysztof Pawlina z Ursynowa,
który zadzwonił wczoraj do nas i opowiedział o swych porannych tunelowych
perypetiach. Formalnie tunel jest pod zarządem miejskiej spółki Trasa
Świętokrzyska, której podlega też most Świętokrzyski. Jednak zdaniem szefa
Trasy Świętokrzyskiej Jarosława Żołędowskiego, to, kto ma zajmować się nadzorem
nad systemem komputerowym tunelu... wciąż nie jest ustalone.

- Po otwarciu tunelu podpisaliśmy umowy na opiekę nad systemem z kilkoma
specjalistycznymi firmami, ale po trzech miesiącach umowy wygasły, a nowych do
tej pory nie ma, bo wciąż są negocjowane - wyjaśnia Jarosław Żołędowski.
Obejrzyj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Platforma aferzystow
Witam
polecam artykuły z obecnego numeru Naszego Dziennika

"Winni pozostaną bezkarni"
Warszawskiej prokuraturze okręgowej nie udało się ustalić, którzy z
miejskich urzędników dopuścili się przestępstwa przy tworzeniu spółki Złote
Tarasy i umorzyła śledztwo. Przypomnijmy, że sprawa dotyczyła członków
zarządu byłej gminy Warszawa Centrum odpowiedzialnych za złamanie prawa przy
tworzeniu tej spółki.
http://www.naszdziennik.pl/index.php?typ=wa&dat=20051015&id=main

Platforma aferzystów
http://www.naszdziennik.pl/index.php?typ=wa&dat=20051015&id=wa11.txt

Chłopcy z ferajny
Afera "jednorękich bandytów"
Poseł nie kaktus
Choroba nepotyzmu
Ryba psuje się od głowy
Niegospodarny Poznań
Kosmetyczna czystka
Nie lepiej w Krakowie
Uczciwi "inaczej"

Układ warszawski

Mieszkańcy stolicy, gdzie w I turze wyborów prezydenckich Donald Tusk (PO)
zdobył więcej głosów niż prezydent Lech Kaczyński, zdają się zapominać, że
to właśnie w tym mieście przez wiele lat funkcjonowała lokalna sitwa zwana
układem warszawskim. Należeli do niej politycy PO (a wcześniej UW) na czele
z Pawłem Piskorskim, sekretarzem generalnym tej partii i byłym prezydentem
Warszawy, bliskim współpracownikiem Tuska. To podczas jego rządów dokonano
licznych nadużyć, związanych głównie z inwestycjami - budową trasy i mostu
Siekierkowskiego oraz mostu Świętokrzyskiego i tunelu pod Wisłostradą (tzw.
afera mostowa). Kontrola NIK wykazała, że na pierwszej inwestycji miasto
straciło 30 mln zł, a druga kosztowała niemal dwukrotnie więcej, niż
zakładano. Według NIK, stało się tak w wyniku niedostatecznego nadzoru gminy
Warszawa Centrum.
W wystąpieniu pokontrolnym NIK stwierdziła, że realizację trasy i mostu
Siekierkowskiego ocenia negatywnie, zwłaszcza jej etap wstępny, w którym
wyłoniona w owym przetargu firma Transprojekt Gdański opracowała
dokumentację projektową inwestycji. Negatywnie oceniono także kwestie wykupu
gruntów pod budowę. NIK skrytykowała również umowy kontraktowe zawarte z
wykonawcami robót. Wartość kontraktu była tam podawana w euro; przy wypłacie
należności sumę należało przeliczyć na złotówki. W związku z ryzykiem
przeliczeniowym zawarto klauzulę, która jednak nie zapewniała równości
stron. Spór arbitrażowy między Warszawą a jednym z wykonawców w kwestii
przeliczeń waluty spowodował, że miasto straciło 11,5 mln zł. Z powodu źle
przeprowadzonych prac projektowych miasto straciło ponad 15 mln zł. Poza tym
nie wyegzekwowało od firmy Transprojekt Gdański należących się stolicy ponad
2 mln zł kary za nieterminową realizację zleconych prac.
Ponadto do prokuratury trafiło zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia
przestępstwa niegospodarności przez władze, powołanej m.in. przez gminę
Centrum spółki Trasa Świętokrzyska i narażenie jej na 8,6 mln zł strat.
Dziwnym trafem kontrakty (w przypadku mostu Świętokrzyskiego z pominięciem
procedur przetargowych) na te budowy zdobywał biznesmen Wojciech Ławniczak,
którego żona była wówczas radną PO. Inny działacz Platformy Wojciech Kozak,
prezydent, a wcześniej wiceprezydent Warszawy, jest zamieszany w aferę
związaną z kompleksem Złote Tarasy. Wskutek złej wyceny gruntów wniesionych
do spółki z holenderskim udziałowcem ING Real Estate przez gminę Centrum
straciła ona na tym ok. 103 mln zł. Kozak w 2001 r. podpisywał umowę o
zawiązaniu spółki Złote Tarasy. Prokuratura postawiła mu zarzut nadużycia
władzy, a następnie umorzyła śledztwo wobec niego z uwagi na przedawnienie.
Przeciwko byłym członkom zarządu gminy Centrum skierowano do sądu akt
oskarżenia.
Niejasności, dotyczących sposobu sprawowania władzy w stolicy przez
Piskorskiego, jest zdecydowanie więcej: nieoficjalnie mówi się m.in. o
nadużyciach związanych z decyzjami o udostępnieniu gruntów budowlanych
spółdzielni mieszkaniowej "Dembud".

Obejrzyj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Rz: Wydłużają Świętokrzyską
Rz: Wydłużają Świętokrzyską
NWESTYCJE

Wydłużają Świętokrzyską
www.rzeczpospolita.pl/dodatki/warszawa_070922/warszawa_a_1.html
Cztery firmy chcą przygotować projekt praskiego odcinka Trasy Świętokrzyskiej. W 2012 roku mamy dojechać nim do Dworca Wschodniego i obwodnicy Śródmieścia. Miał kosztować 120 mln zł, ale zapłacimy więcej


O kontrakt na projekt Trasy Świętokrzyskiej ubiegają się BAKS, Transprojekt Gdański, Mosty Katowice i ILF. W piątek Zarząd Dróg Miejskich otworzył oferty w przetargu. Ceny projektu wahają się od 4,3 do 8,5 mln zł. Zwycięzcę mamy poznać w tym roku. Na przygotowanie dokumentacji i skompletowanie wszystkich pozwoleń będzie miał czas do sierpnia 2009 roku.

Z Narodowego na Wschodni

W tej chwili zamiast Trasy Świętokrzyskiej mamy tylko most. Brakuje estakad łączących przeprawę z ul. Świętokrzyską. A na Pradze zjazd kończy się na Wybrzeżu Szczecińskim. Dalej jest co prawda ul. Sokola - biegnąca obok zdewastowanej stacji PKP Stadion - ale możemy nią dotrzeć tylko do ul. Zamoyskiego.

Teraz drogowcy postanowili zbudować praski odcinek Trasy Świętokrzyskiej. Nowa droga umożliwi dojazd bezpośrednio do ul. Targowej, u zbiegu z którą powstanie prawdopodobnie duże skrzyżowanie ze światłami. Dalej trasa poprowadzi bezpośrednio do Dworca Wschodniego. A stamtąd przez Szmulowiznę dojedziemy nią do dzisiejszej ul. Zabranieckiej, wzdłuż której ma powstać tzw. obwodnica Pragi (połączy ona ronda: Wiatraczna i Żaba, domykając obwodnicę śródmiejską).

Wydłużenie trasy pozwoli lepiej wykorzystać most Świętokrzyski, który od czasu otwarcia tunelu Wisłostrady jest najmniej popularną przeprawą przez Wisłę. Wciągu doby przejeżdża nim zaledwie 30 tys. pojazdów na dobę. Dla porównania: mostem Grota-Roweckiego jeździ prawie 150 tys. samochodów.

Ile będzie kosztowała Trasa Świętokrzyska? Kosztorys sprzed dwóch lat przewiduje wydanie na ten cel 120 mln zł. Od tego czasu ceny na rynku budowalnym tak poszły w górę, że te szacunki można już wyrzucić do śmietnika.

W obietnicach są dobrzy

Machina budowlana ma ruszyć w 2010 roku. Trasa przejdzie tuż obok Stadionu Narodowego, który rząd obiecuje zbudować obok Stadionu Dziesięciolecia. - Trasa będzie gotowa przed Euro 2012 - zapewnia wiceprezydent Warszawy Jacek Wojciechowicz. Wtedy też będzie gotowy ostatni odcinek obwodnicy Śródmieścia - twierdzi.

- Z Trasą Świętokrzyską powinno się udać - ocenia Michał Suliborski ze Stowarzyszenia Integracji Stołecznej Komunikacji. -Harmonogram budowy obwodnicy Pragi przewiduje jednak zakończenie prac dopiero w 2016 roku -wylicza.

Pierwsze plany budowy Trasy Świętokrzyskiej powstały w latach 20. ubiegłego wieku. Odkurzył je w latach 90. prezydent Marcin Święcicki, a zrealizował w niepełnej formie Paweł Piskorski. Mostem Świętokrzyskim jeździmy od 2000 r. Trzy lata później został otwarty tunel Wisłostrady, który kosztował 220 mln zł.
KONRAD MAJSZYK


www.rzeczpospolita.pl/teksty/warszawa_070922/warszawa_a_1-1.F.jpg

Obejrzyj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Prasa - ulice lokalne, usprawnienia, sterowanie ru
Gw: Trasa Świętokrzyska budowana chaotycznie
Trasa Świętokrzyska budowana chaotycznie
Krzysztof Śmietana
2007-10-26, ostatnia aktualizacja 2007-10-26 20:33
miasta.gazeta.pl/warszawa/1,34862,4617761.html
Miasto wraca do pomysłu budowy Trasy Świętokrzyskiej, która w ciągu trzech lat ma być dociągnięta na Pradze do Dworca Wschodniego. Zapomniano jednak o odcinkach arterii na lewym brzegu, która już teraz bardzo się korkuje na Powiślu.
Zarząd Dróg Miejskich właśnie wybrał projektanta trasy na odcinku od Wybrzeża Szczecińskiego do Kijowskiej i dalej nad torami do Zabranieckiej. To firma BAKS, która ostatnio m.in. przygotowywała dokumentację poszerzonych Al. Jerozolimskich. Ratusz przypomniał sobie o Trasie Świętokrzyskiej przy okazji Euro 2012. Arteria ma biec od mostu Świętokrzyskiego poszerzoną Sokolą w pobliżu przyszłego Stadionu Narodowego, dalej wzdłuż torów kolejowych, następnie przetnie Targową i na wysokości Markowskiej dotrze do Kijowskiej. Budowa tego odcinka ma się zacząć w połowie 2009 roku, a zakończyć półtora roku później. Do końca 2011 roku arteria ma być dociągnięta jeszcze dalej, aż do ul. Zabranieckiej, którą z kolei będzie biec obwodnica Pragi od ronda Wiatraczna do ronda Żaba.

Można się jednak spodziewać, że arteria totalnie zatka się na lewym brzegu. Ratusz nic nie zamierza zrobić ze zjazdem z mostu Świętokrzyskiego na Powiśle. Już tworzą się tam ogromne korki na wąskiej Tamce. Zatory ostatnio dodatkowo powiększyło zlikwidowanie zielonej strzałki na skrzyżowaniu ul. Topiel i Tamki.

Dawniej planowano, że z mostu będzie się wjeżdżać pod górę estakadą do ul. Bartoszewicza i dalej do Świętokrzyskiej. Po protestach m.in. mieszkańców ul. Bartoszewicza projekt odłożono na półkę. Mieczysław Reksnis z miejskiego biura drogownictwa i komunikacji twierdzi, że zmieniła się koncepcja budowy Trasy Świętokrzyskiej. - Kiedyś miała ułatwić komunikację Śródmieścia z nowym centrum biznesowym, które planowano w Porcie Praskim. Wiadomo już, że tam nie będzie tak intensywnej zabudowy. W dodatku wprowadza się ograniczenia w ruchu w Śródmieściu, m.in. na Krakowskim Przedmieściu - mówi Reksnis. Przyznaje jednak, że trzeba będzie rozwiązać jakoś problem wąskiego zjazdu z mostu Świętokrzyskiego. Liczy, że na to pytanie odpowie analiza komunikacyjna w związku z zamknięciem dla ruchu Krakowskiego Przedmieścia, którą zlecił Zarząd Dróg Miejskich.

Chaotyczne plany ratusza krytykuje Jan Rutkiewicz, urbanista z biura planowania rozwoju Warszawy, który był zawsze zwolennikiem budowy estakady z mostu Świętokrzyskiego na skarpę. - Miasto robi uniki. Wreszcie powinno rozwiązać problem zjazdu z mostu na Powiśle. Tymczasem buduje tylko te odcinki, które są łatwiejsze do wytyczenia. Wydaje się też, że władze wciąż nie mają konkretnych planów co do Śródmieścia - denerwuje się Rutkiewicz.

Zarząd Dróg Miejskich na pocieszenie obiecuje, że poszerzy wreszcie dojazd do Świętokrzyskiej od strony Woli. Chodzi o ul. Prostą, która w 2010 ma zyskać wreszcie dwie jezdnie od ronda Daszyńskiego do ronda ONZ.

Obejrzyj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: [Prasa] Szkło nad Wisłą jak kukułcze jajo.
[Prasa] Szkło nad Wisłą jak kukułcze jajo.
miasta.gazeta.pl/warszawa/1,34862,4047447.html
Na ścieżce rowerowej i jezdni nad Wisłą roi się od stłuczonego szkła. - Mamy
tego dość. Czy miasto oczekuje, że sami chwycimy za miotły i posprzątamy ten
bałagan? - pytają rowerzyści

Fot. Alina Gajdamowicz / AG
Władysław Rozbicki wyprowadza nad Wisłę psa. Boi sie, że o potłuczone szkło
Aza porani sobie łapkiAdam Sarnecki tylko w marcu dwa razy złapał gumę, jadąc
wzdłuż Wisły od mostu Świętokrzyskiego do Poniatowskiego. - Dojeżdżam z Pragi
na uczelnię w Śródmieściu rowerem. Nie dość, że ścieżek rowerowych jest mało,
to w dodatku strach nimi jeździć, tyle na nich szkła - skarży się rowerzysta.

- Ja się boję chodzić z psem nad Wisłę. Co chwilę muszę sprawdzać, czy Aza
nie ma zranionej łapy - dodaje Władysław Rozbicki z Solca, który codziennie
rano wyprowadza psa sąsiadki. Na trasie spaceru od ponad miesiąca mija długą
na osiem i szeroką na trzy metry plamę potłuczonego szkła leżącą naprzeciw
dwóch cumujących statków. Spacerowicze i rolkarze widzą, że butelki tłuką ci,
którzy nad rzeką piją piwo.

- Może chociaż nad Wisłą można byłoby to niebezpieczne szkło posprzątać? -
pytają.

Postanowiliśmy pomóc i znaleźć zarządcę terenu.

- To nie jest nasza droga. Sprzątamy pas zieleni tuż przy Wiśle, ale kilka
metrów dalej, to już nie nasz teren - powiedziała nam Iwona Fryczyńska z
Zarządu Oczyszczania Miasta. I zasugerowała, że warto zadzwonić do Zarządu
Terenów Publicznych.

Tam usłyszeliśmy: - Nie, nie. Z naszych informacji wynika, że tą drogą
administruje spółka Trasa Świętokrzyska.

Sekretarka w spółce nie bardzo wiedziała, o jaką drogę chodzi, ale starała
się, jak mogła. - To chyba nie nasz teren, bo my działamy od tunelu, do tej
ulicy, no... no nie pamiętam, jak ona się nazywa - stwierdziła. Dodała, że
prezesa nie ma, więc nie ma kogo zapytać. Poradziła, żeby wziąć na spytki
Zarząd Dróg Miejskich.

- To nie nasze - stwierdziła po sprawdzeniu Urszula Nelken, rzeczniczka ZDM.
Dodała, że ciężko będzie ustalić zarządcę, bo część nadwiślańskich terenów
należy do dzielnicy, a część do skarbu państwa. Jedna z sekretarek w ZDM
poradziła, żeby zadzwonić do pełnomocnika ds. ścieżek rowerowych.
Zadzwoniliśmy.

- Rozumiem, że rowerzyści mogą się denerwować, ale nie wiem, do kogo należy
ten teren. Jak jest problem ze szkłem, radzę zadzwonić do dyżurnego
technicznego miasta - powiedział Stanisław Plewako i podał numer.

Na pytanie, czy dodzwoniliśmy się do dyżurnego miasta, miła pani
powiedziała: - I tak, i nie. - To znaczy? - dociekaliśmy. - Teraz to numer
biura bezpieczeństwa i zarządzania kryzysowego. Wyjaśniliśmy, że dzwonimy w
związku z zagrożeniem, bo boimy się, że przez rozbite szkło w okolicach
Wisłostrady może dojść do nieszczęścia. Pani powiedziała, że przekaże sprawę,
a gdy spytaliśmy: komu?, zaczęła wymieniać wszystkie służby, do których
uprzednio zadzwoniliśmy. Z obietnicą, że biuro kryzysowe nie zostawi tej
sprawy, zadzwoniliśmy do urzędu dzielnicy Śródmieście.

Urzędniczka odpowiadająca m.in. za drogi i zieleń wykazywała naprawdę dużo
dobrej woli. - Po długich debatach wytropiłam, ale pewna nie jestem. Ten
teren należy prawdopodobnie do Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej -
powiedziała Urszula Majewska.

W RZGW zapewniano nas, że teren nie należy do Zarządu. - Moim zdaniem
administratorem tej drogi jest jednak spółka Trasa Świętokrzyska, ale do
końca nie wiadomo, bo jest duży problem z ustaleniem własności tej drogi.
Lepiej samemu wziąć szuflę i to szkło posprzątać - radzi Anna Michna z RZGW.

Od siebie - Sam dość często jeżdżę nad Wisłą. A więc jak to miało w przypadku
kopania ścieżki pod Estakadami, tak i tutaj rowerzyści mają dosłownie wziąć
sprawę w swoje ręce i z miotłami jeździć? To wzajemne zwalanie na siebie winy
może nie mieć końca...

Pozdrawiam rowerowo, Czarny.

Obejrzyj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: "Nie przez miasto" - Protest Wesołej i Sulejówka
...i paszkwil z Zycia Warszawy
Wedlug przewidywan p. Hadaj juz mniej cieplo o protescie w Wesolej:

www.zw.com.pl/apps/a/tekst.jsp?place=zw2_a_ListNews1&news_cat_id=11&news_id=76612
________________W pracy buduje, po pracy blokuje______________________

Służbowo zajmuje się drogami. W wolnym czasie stopuje ich budowę.

Jarosław Żołędowski, szef miejskiej spółki Trasa Świętokrzyska,jest założycielem komitetu, który
torpeduje budowę obwodnicy Warszawy przez Wesołą. Urzędnik mieszka właśnie w tej dzielnicy.

W ostatnią sobotę w Wesołej powstał społeczny komitet mieszkańców protestujących przeciwko planom
rządowej Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad.

Te plany zaakceptował warszawski samorząd. GDDKiA chce za trzy, cztery lata rozpocząć budowę
wschodniej obwodnicy Warszawy, która połączy biegnące przez Ursynów przedłużenie autostrady A2 z
zachodu Polski z Trasą Armii Krajowej na północy Warszawy.

Rozdwojenie funkcji

Wschodnia obwodnica ma biec przez teren Wesołej. Od niedawna mieszka tu Jarosław Żołędowski,
prezes miejskiej spółki Trasa Świętokrzyska, która nadzoruje i zarządza mostem Świętokrzyskim oraz
tunelem pod Wisłostradą na Powiślu.

Po pracy Żołędowski jest jednym założycieli Obywatelskiego Sztabu Antykryzysowego ? Nie ? przez
miasto?. Mało tego. Sztab przysłał do naszej redakcji e-maila. Z jego treści wynika, że obecnym szefem
organizacji jest nie kto inny, jak Jarosław Żołędowski. List zawiera apel do mieszkańców Wesołej. Jego
nadawca prosi ich m.in. o składanie protestów do wojewody przeciwko budowie trasy. ?Ratujmy
dzielnicę, zablokujmy działania urzędników? ? nawołują w e-mailu członkowie komitetu.

Zapytaliśmy prezesa, czy sytuacja nie wydaje mu się niezręczną. Z jednej strony jest przecież szefem
miejskiej spółki drogowej. Z drugiej chce zablokować budowę potrzebnej miastu trasy. ? Sąsiedzi
poprosili mnie, bym ich wspierał. Wstępnie się zgodziłem, ale muszę poznać więcej szczegółów na
temat planowanej inwestycji ? tłumaczył się Żołędowski. ? Nie opowiadam się po żadnej stronie, chcę
traktować ten temat merytorycznie.

Uspokoić mieszkańców

Andrzej Maciejewski, rzecznik GDDKiA, uważa, że człowiek zarządzający obiektami drogowymi w tak
zakorkowanym mieście jak Warszawa nie powinien blokować budowy miejskiej obwodnicy. Ta trasa po
prostu musi powstać.

? Projekty były konsultowane z mieszkańcami, ale jeśli zwrócą się do GDDKiA z propozycjami korekt,
będziemy się starać spełnić te postulaty ? mówi Maciejewski.

Data: 2005-12-15

MARCIN HADAJ
Obejrzyj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: W pracy buduje, w domu blokuje?
W pracy buduje, w domu blokuje?
Za Życiem Warszawy:
www.zw.com.pl/apps/a/tekst.jsp?place=zw2_a_ListNews1&news_cat_id=11&news_id=76612

W pracy buduje, po pracy blokuje

Służbowo zajmuje się drogami. W wolnym czasie stopuje ich budowę.

Jarosław Żołędowski, szef miejskiej spółki Trasa Świętokrzyska,jest założycielem komitetu, który torpeduje budowę obwodnicy Warszawy przez Wesołą. Urzędnik mieszka właśnie w tej dzielnicy.

W ostatnią sobotę w Wesołej powstał społeczny komitet mieszkańców protestujących przeciwko planom rządowej Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad.

Te plany zaakceptował warszawski samorząd. GDDKiA chce za trzy, cztery lata rozpocząć budowę wschodniej obwodnicy Warszawy, która połączy biegnące przez Ursynów przedłużenie autostrady A2 z zachodu Polski z Trasą Armii Krajowej na północy Warszawy.

Rozdwojenie funkcji

Wschodnia obwodnica ma biec przez teren Wesołej. Od niedawna mieszka tu Jarosław Żołędowski, prezes miejskiej spółki Trasa Świętokrzyska, która nadzoruje i zarządza mostem Świętokrzyskim oraz tunelem pod Wisłostradą na Powiślu.

Po pracy Żołędowski jest jednym założycieli Obywatelskiego Sztabu Antykryzysowego „ Nie – przez miasto”. Mało tego. Sztab przysłał do naszej redakcji e-maila. Z jego treści wynika, że obecnym szefem organizacji jest nie kto inny, jak Jarosław Żołędowski. List zawiera apel do mieszkańców Wesołej. Jego nadawca prosi ich m.in. o składanie protestów do wojewody przeciwko budowie trasy. „Ratujmy dzielnicę, zablokujmy działania urzędników” – nawołują w e-mailu członkowie komitetu.

Zapytaliśmy prezesa, czy sytuacja nie wydaje mu się niezręczną. Z jednej strony jest przecież szefem miejskiej spółki drogowej. Z drugiej chce zablokować budowę potrzebnej miastu trasy. – Sąsiedzi poprosili mnie, bym ich wspierał. Wstępnie się zgodziłem, ale muszę poznać więcej szczegółów na temat planowanej inwestycji – tłumaczył się Żołędowski. – Nie opowiadam się po żadnej stronie, chcę traktować ten temat merytorycznie.

Uspokoić mieszkańców

Andrzej Maciejewski, rzecznik GDDKiA, uważa, że człowiek zarządzający obiektami drogowymi w tak zakorkowanym mieście jak Warszawa nie powinien blokować budowy miejskiej obwodnicy. Ta trasa po prostu musi powstać.

– Projekty były konsultowane z mieszkańcami, ale jeśli zwrócą się do GDDKiA z propozycjami korekt, będziemy się starać spełnić te postulaty – mówi Maciejewski.

Data: 2005-12-15

MARCIN HADAJ

Obejrzyj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: NIK nie potwierdził tzw. "AFER MOSTOWYCH".
NIK nie potwierdził tzw. "AFER MOSTOWYCH".
Jak pisze dzisiejsze "Życie Warszawy" (cytuję fragmenty artykułu):

"Wyczyścili jeden most
Oskarżani o udział w aferach mostowych odetchnęli, ale nie do końca

Przy budowie Trasy Świętokrzyskiej doszło do szeregu uchybień. Natomiast przy
wznoszeniu mostu Siekierkowskiego nie było nieprawidłowości - stwierdzili
kontrolerzy NIK.
(...)
NIK krytycznie wypowiedziała się o spółce powołanej do budowy Trasy i mostu
Świętokrzyskiego. Zdaniem kontrolerów, sama decyzja o inwestycji i związane z
nią plany zagospodarowania Portu Praskiego były dobre. Źle jednak oceniła ich
wykonanie. (...) Gmina nie umiała dopilnować partnera - pozwalała mu m.in. na
rozdmuchanie kosztów inwestycji.
Kontrolerzy nieprawidłowości znaleźli też w dokumentacji spółki Trasa
Świętokrzyska. Utworzenie spółki umożliwiło gminie Centrum bezprzetargowe
przekazanie prywatnej firmie terenów Portu Praskiego i pozyskanie w ten
sposób pieniędzy na budowę mostu. Zdaniem NIK, spółka nie przestrzegała
ustawy o zamówieniach publicznych czy rachunkowości.
Niestety, z przedstawionego wczoraj raportu radni nie dowiedzieli się, czy
wycena Portu Praskiego została wykonana prawidłowo - samorządowcy z Prawa i
Sprawiedliwości twierdzą bowiem, że władze byłej gminy Centrum oddały grunty
po zaniżonej cenie.

Siekierkowski O.K.
(...) NIK kontrolując tę inwestycję nie znalazła żadnych uchybień, nakazała
jedynie władzom Warszawy uporządkować dokumentację dotyczącą Trasy. (...)"


KOMENTARZ:

Jak widać, NIK stara się jak może, wykonać polityczne zamówienie polityków
prącej do władzy partii (PiS), a w szczególności potencjalnego prezydenta RP
(a obecnie prezydenta Warszawy) Lecha Kaczyńskiego, na dostarczenie "kwitów"
niby kompromitujących jego warszawskich rywali z PO - b. prezydentów
Piskorskiego i Kozaka.

Jeśli chodzi o Trasę Świętokrzyską, zarzuty NIK-u są mało konkretne i kiepsko
umotywowane prawnie - np. zarzut o nieprzestrzeganie ustawy o zamówieniach
publicznych jest wątpliwy w sytuacji, gdy kwestia partnerstwa publiczno-
prywatnego nie jest w Polsce w ogóle uregulowana ustawowo, a to jest przecież
główny zarzut wobec decyzji poprzednich władz miasta zawiązania spółki Trasa
Świetokrzyska. A jednak NIK przyznaje, że "sama decyzja" o inwestycji była
prawidłowa... Oj, mota się ten NIK.

Natomiast w kwestii Mostu Siekierkowskiego, nawet dyspozycyjni kontrolerzy
nie byli w stanie się żadnej afery dopatrzyć.

A przecież tak ponoć "superuczciwy" i "wielbiący przejrzystość" Lech
Kaczyński na atakach na swoich poprzedników za te właśnie dwie inwestycje,
oparł swoją warszawską karierę polityczną.

Jest coraz wyraźniej widoczne, że rozpętana przez Kaczyńskiego, a wsparta
aktywnie m.in. przez "Gazetę Wyborczą" nagonka propagandowa na obu
prezydentów Warszawy z PO, nie miała merytorycznych podstaw, była tylko
cyniczną gra polityczną.

A jeśli chodzi o sprawę partnerstwa publiczno-prywatnego, za które Kaczyński
tak zajadle atakował Piskorskiego i Kozaka, to dzisiejsza wiadomość o zgodzie
radnych Warszawy o dopłatę na wniosek Kaczyńskiego z miejskiej kasy 50
milionów zł na odbudowę Pałaców Saskiego i Bruehla przez prywatnego
inwestora, nie jest przecież niczym innym, jak "ulepszoną" formą takiego
właśnie partnerstwa. Kaczyński domagał się dofinansowania tej inwestycji
dlatego, że groziła mu kompromitacja: odbudowa obu pałaców na narzuconych
przez jego ekipę warunkach, nie mogła się powieść. Innymi słowy: Kalemu
ukraść krowę, to źle... a jak Kali ukraść krowę, to dobrze.

Lech Kaczyński energiczne pokonuje kolejne granice jawnej, bezwstydnej
hipokryzji i politycznego cynizmu. Obejrzyj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Miliony stracone na budowie mostu Świętokrzyskiego
Miliony stracone na budowie mostu Świętokrzyskiego
Za ŻW:
Wyczyścili jeden most

Oskarżani o udział w aferach mostowych odetchnęli, ale nie do końca

Przy budowie Trasy Świętokrzyskiej doszło do szeregu uchybień. Natomiast przy
wznoszeniu mostu Siekierkowskiego nie było nieprawidłowości - stwierdzili
kontrolerzy NIK.

Na wczorajszą sesję radni Platformy Obywatelskiej czekali z niepokojem.
Obecne władze Warszawy zapowiedziały bowiem, że na czwartkowym posiedzeniu
przedstawią protokół Najwyższej Izby Kontroli, która skontrolowała budowę
dwóch stołecznych mostów - Świętokrzyskiego i Siekierkowskiego. Od wielu
miesięcy w prasie pojawiały się informacje, że przy obu inwestycjach doszło
do szeregu nieprawidłowości, za które odpowiadają politycy PO.

Skrytykowana spółka

NIK krytycznie wypowiedziała się o spółce powołanej do budowy Trasy i mostu
Świętokrzyskiego. Zdaniem kontrolerów, sama decyzja o inwestycji i związane z
nią plany zagospodarowania Portu Praskiego były dobre. Źle jednak oceniła ich
wykonanie. By rozpocząć inwestycję, powołano spółkę. W jej skład wchodziły
dawna Gmina Warszawa Centrum oraz Elektrim SA. Potem zaangażowano w
inwestycję spółkę ZBM Inwestor Zastępczy i to zdaniem NIK był błąd. Gmina nie
umiała dopilnować partnera - pozwalała mu m.in. na rozdmuchanie kosztów
inwestycji.

Kontrolerzy nieprawidłowości znaleźli też w dokumentacji spółki Trasa
Świętokrzyska. Utworzenie spółki umożliwiło gminie Centrum bezprzetargowe
przekazanie prywatnej firmie terenów Portu Praskiego i pozyskanie w ten
sposób pieniędzy na budowę mostu. Zdaniem NIK, spółka nie przestrzegała
ustawy o zamówieniach publicznych czy rachunkowości.

Niestety, z przedstawionego wczoraj raportu radni nie dowiedzieli się, czy
wycena Portu Praskiego została wykonana prawidłowo - samorządowcy z Prawa i
Sprawiedliwości twierdzą bowiem, że władze byłej gminy Centrum oddały grunty
po zaniżonej cenie.

Siekierkowski O.K.

Na wczorajszej sesji odetchnął za to Wojciech Kozak. To za jego prezydentury
budowano most Siekierkowski. NIK kontrolując tę inwestycję nie znalazła
żadnych uchybień, nakazała jedynie władzom Warszawy uporządkować dokumentację
dotyczącą Trasy. - Wreszcie prawda wyszła na wierzch. Od początku mówiłem, że
zarzuty w tej sprawie są bezzasadne - stwierdził wczoraj zadowolony Kozak.

Jego radość ostudził jednak obecny wiceprezydent stolicy Andrzej Urbański. ?
Na pytanie, czy to wszystko oznacza, że przy budowie mostu Siekierkowskiego
nie było żadnych afer, nie mogę odpowiedzieć. Są jeszcze prowadzone dwie
kontrole. Jedna dotyczy inwestora zastępczego, a drugą prowadzi prokuratura
na wniosek posłów.
Data: 2004-12-03

Jolanta Molińska, jmolinska@zw.com.pl

www.zw.com.pl/apps/a/tekst.jsp?place=zw2_a_ListNews1&news_cat_id=11&news_id=53110
Obejrzyj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Trasa Świętokrzyska
www.rzeczpospolita.pl/dodatki/warszawa_070922/warszawa_a_1.html


"Wydłużają Świętokrzyską


Cztery firmy chcą przygotować projekt praskiego odcinka Trasy
Świętokrzyskiej. W 2012 roku mamy dojechać nim do Dworca Wschodniego
i obwodnicy Śródmieścia. Miał kosztować 120 mln zł, ale zapłacimy
więcej


Inwestycje planowane w rejonie Stadionu Narodowego
O kontrakt na projekt Trasy Świętokrzyskiej ubiegają się BAKS,
Transprojekt Gdański, Mosty Katowice i ILF. W piątek Zarząd Dróg
Miejskich otworzył oferty w przetargu. Ceny projektu wahają się od
4,3 do 8,5 mln zł. Zwycięzcę mamy poznać w tym roku. Na
przygotowanie dokumentacji i skompletowanie wszystkich pozwoleń
będzie miał czas do sierpnia 2009 roku.


Z Narodowego na Wschodni

W tej chwili zamiast Trasy Świętokrzyskiej mamy tylko most. Brakuje
estakad łączących przeprawę z ul. Świętokrzyską. A na Pradze zjazd
kończy się na Wybrzeżu Szczecińskim. Dalej jest co prawda ul.
Sokola - biegnąca obok zdewastowanej stacji PKP Stadion - ale możemy
nią dotrzeć tylko do ul. Zamoyskiego.

Teraz drogowcy postanowili zbudować praski odcinek Trasy
Świętokrzyskiej. Nowa droga umożliwi dojazd bezpośrednio do ul.
Targowej, u zbiegu z którą powstanie prawdopodobnie duże
skrzyżowanie ze światłami. Dalej trasa poprowadzi bezpośrednio do
Dworca Wschodniego. A stamtąd przez Szmulowiznę dojedziemy nią do
dzisiejszej ul. Zabranieckiej, wzdłuż której ma powstać tzw.
obwodnica Pragi (połączy ona ronda: Wiatraczna i Żaba, domykając
obwodnicę śródmiejską).

Wydłużenie trasy pozwoli lepiej wykorzystać most Świętokrzyski,
który od czasu otwarcia tunelu Wisłostrady jest najmniej popularną
przeprawą przez Wisłę. Wciągu doby przejeżdża nim zaledwie 30 tys.
pojazdów na dobę. Dla porównania: mostem Grota-Roweckiego jeździ
prawie 150 tys. samochodów.

Ile będzie kosztowała Trasa Świętokrzyska? Kosztorys sprzed dwóch
lat przewiduje wydanie na ten cel 120 mln zł. Od tego czasu ceny na
rynku budowalnym tak poszły w górę, że te szacunki można już
wyrzucić do śmietnika.


W obietnicach są dobrzy

Machina budowlana ma ruszyć w 2010 roku. Trasa przejdzie tuż obok
Stadionu Narodowego, który rząd obiecuje zbudować obok Stadionu
Dziesięciolecia. - Trasa będzie gotowa przed Euro 2012 - zapewnia
wiceprezydent Warszawy Jacek Wojciechowicz. Wtedy też będzie gotowy
ostatni odcinek obwodnicy Śródmieścia - twierdzi.

- Z Trasą Świętokrzyską powinno się udać - ocenia Michał Suliborski
ze Stowarzyszenia Integracji Stołecznej Komunikacji. -Harmonogram
budowy obwodnicy Pragi przewiduje jednak zakończenie prac dopiero w
2016 roku -wylicza.

Pierwsze plany budowy Trasy Świętokrzyskiej powstały w latach 20.
ubiegłego wieku. Odkurzył je w latach 90. prezydent Marcin
Święcicki, a zrealizował w niepełnej formie Paweł Piskorski. Mostem
Świętokrzyskim jeździmy od 2000 r. Trzy lata później został otwarty
tunel Wisłostrady, który kosztował 220 mln zł.

KONRAD MAJSZYK"

mapka:
www.rzeczpospolita.pl/teksty/warszawa_070922/warszawa_a_1-1.F.jpg
Obejrzyj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Truskolaski prezydentem!
pamietamy Piskorskiego=PO+SLD afery z Warszawy
pamietamy Piskorskiego=PO+SLD - najwiekszego aferzyste Warszawy

PRZYKŁAD TAKIEJ "POLITYKI INWESTYCYJNEJ" W WYKONANIU AFERALNYM NIK: Most
Świętokrzyski - za drogi i bez pomysłu
Most Świętokrzyski w Warszawie budowano zbyt drogo, zbyt długo i bez pomysłu -
wynika z kontroli NIK. Najwyższa Izba Kontroli negatywnie oceniła realizację
budowy Trasy i Mostu Świętokrzyskiego. Z powodu niedostatecznego nadzoru byłej
gminy Warszawa-Centrum nad inwestorem budowa pochłonęła o prawie 200 mln zł
więcej niż zakładał plan. NIK podkreśliła, że inwestycja nie jest jeszcze
zakończona, choć powinna być już w 2001 r. Jak poinformował we wtorek na
konferencji prasowej w Warszawie wiceprezes NIK Zbigniew Wesołowski, do
realizacji przedsięwzięcia powołano, jako inwestora, spółkę Trasa
Świętokrzyska. Koszty jej funkcjonowania wyniosły ponad 10 mln zł. NIK uznała
to za "wydatek niegospodarny". Izba skierowała zawiadomienie do prokuratury w
sprawie niegospodarnych działań w spółce Trasa Świętokrzyska. Izba oceniła, że
spółka ta była "zbędnym ogniwem" i generowała "wysokie, nieuzasadnione koszty
funkcjonowania", wśród których znalazły się np. koszty wynagrodzeń (5,5 mln
zł). Z kontroli wynika, że struktura organizacyjna spółki była "nieracjonalna".
W spółce było pięciu członków Rady Nadzorczej, trzech członków Zarządu, dwóch
dyrektorów i jeden lub dwóch pracowników. Według NIK, spółka niegospodarnie
wydała pieniądze m.in. na tzw. "zaplecze dla zamawiającego". Kupiła m.in. 41
telefonów komórkowych, 7 aparatów fotograficznych, 4 kamery, 4 telewizory, 22
komputery, 8 samochodów osobowych (według NIK, były wykorzystywane w celach
prywatnych, wskazuje na to fakt, że jeden z pojazdów został skradziony z
prywatnej posesji). Izba negatywnie oceniła też zakup przez spółkę papierów
wartościowych "o znacznym stopniu ryzyka", np. weksli Stoczni Szczecińskiej. Za
działanie niegospodarne Izba uznała także wynagradzanie przez spółkę inwestora
zastępczego - spółki Zakłady Budownictwa Mostowego-Inwestor Zastępczy.
Wynagrodzenie to wynosiło 2,85 proc. kwoty wypłacanej wykonawcom, przy czym
uwzględniono nie tylko wykonawców robót budowlanych, ale i wykonawców wszelkich
opinii, badań i ekspertyz. Inwestor zastępczy został - zdaniem NIK - wybrany "w
wyniku rażącego naruszenia przez spółkę Trasa Świętokrzyska zasad organizowania
zamówień publicznych".Z kontroli wynika, że niezgodnie z prawem - z pominięciem
m.in. ustawy o zamówieniach publicznych i Kodeksu spółek handlowych - w czasie
trwania inwestycji wydano ponad 217 mln zł. Kontrolerzy wykazali np., że na
samą fetę z okazji otwarcia Mostu Świętokrzyskiego wydano 1 mln zł. Na tę sumę
składały się m.in. wydatki na zakupy materiałów promocyjnych, ochronę, reklamę.
Jako odpowiedzialnych za decyzje dotyczące Trasy i Mostu Świętokrzyskiego Izba
wymieniła zarządy spółki Trasa Świętokrzyska i gminy Warszawa-Centrum. W
badanym przez NIK okresie w zarządzie Gminy Warszawa-Centrum zasiadali: Marcin
Święcicki, Paweł Piskorski, Wojciech Kozak i Jan Wieteska. A oto przykładowe
komentarze internautów : Jak to brak pomysłu? Przecież pomysł był taki, żeby
wydać te głupie 10 mln. A reszta się zgadza. ~Cat-monarchista, 2005-01-11 12:04
Chyba raczej, jak wyprowadzić. 2005-01-11 12:09~puk wydać ? raczej zabrać przez
podstawione firmy. ~ewa 2005-01-11 12:16Zupełnie jak w filmie "Miś" S.
Bareji. :) ~miś 2005-01-11 12:19 Nie wydać tylko podzielić ... ~Cyt,cyt,....
2005-01-11 12:22 Pomyślcie jakim kosztem Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy
zebrała 23 miliony zł, a jak łatwo ci złodzieje z urzędów wydają 200 milionów
~d.b 2005-01-11 No, łatwo nie było...Coś jednak na ten most poszło
praktyk_teoretyk... 2005-01-11 13:17
Obejrzyj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Kongres Esperanto za 2 lata w Białymstoku
jak PO szasta pieniedzmi podatnika
polskim politykom - aferzystom zawdzięczamy najdroższą w stosunku do
zarobków w Europie benzynę, dziurawe drogi, brak dróg szybkiego
ruchu i autostrad, upadającą kolej w kraju tranzytowym pomiędzy
wschodem i zachodem Europy, najdroższe telefony, dostęp do
internetu, najwyższe składki na ubezpieczenie społeczne przy
najmniejszych świadczeniach społecznych nie pozwalające na godną
egzystencję ludzi starych i chorych, bankrutujące szpitale, ludzi
umierających w kilkumiesięcznych kolejkach do lekarza... ale można
opowiadać bajki o lotniskach, operach, autostradach...

pamietamy Piskorskiego=PO+SLD - najwiekszego aferzyste Warszawy -
„osiągnięcia” PO=Partii Oszustów w Warszawie

PRZYKŁAD TAKIEJ "POLITYKI INWESTYCYJNEJ" W WYKONANIU AFERALNYM NIK:
Most Świętokrzyski - za drogi i bez pomysłu
Most Świętokrzyski w Warszawie budowano zbyt drogo, zbyt długo i bez
pomysłu - wynika z kontroli NIK. Najwyższa Izba Kontroli negatywnie
oceniła realizację budowy Trasy i Mostu Świętokrzyskiego. Z powodu
niedostatecznego nadzoru byłej gminy Warszawa-Centrum nad inwestorem
budowa pochłonęła o prawie 200 mln zł więcej niż zakładał plan. NIK
podkreśliła, że inwestycja nie jest jeszcze zakończona, choć powinna
być już w 2001 r. Jak poinformował we wtorek na konferencji prasowej
w Warszawie wiceprezes NIK Zbigniew Wesołowski, do realizacji
przedsięwzięcia powołano, jako inwestora, spółkę Trasa
Świętokrzyska. Koszty jej funkcjonowania wyniosły ponad 10 mln zł.
NIK uznała to za "wydatek niegospodarny". Izba skierowała
zawiadomienie do prokuratury w sprawie niegospodarnych działań w
spółce Trasa Świętokrzyska. Izba oceniła, że spółka ta była "zbędnym
ogniwem" i generowała "wysokie, nieuzasadnione koszty
funkcjonowania", wśród których znalazły się np. koszty wynagrodzeń
(5,5 mln zł). Z kontroli wynika, że struktura organizacyjna spółki
była "nieracjonalna". W spółce było pięciu członków Rady Nadzorczej,
trzech członków Zarządu, dwóch dyrektorów i jeden lub dwóch
pracowników. Według NIK, spółka niegospodarnie wydała pieniądze
m.in. na tzw. "zaplecze dla zamawiającego". Kupiła m.in. 41
telefonów komórkowych, 7 aparatów fotograficznych, 4 kamery, 4
telewizory, 22 komputery, 8 samochodów osobowych (według NIK, były
wykorzystywane w celach prywatnych, wskazuje na to fakt, że jeden z
pojazdów został skradziony z prywatnej posesji). Izba negatywnie
oceniła też zakup przez spółkę papierów wartościowych "o znacznym
stopniu ryzyka", np. weksli Stoczni Szczecińskiej.

Za działanie niegospodarne Izba uznała także wynagradzanie przez
spółkę inwestora zastępczego - spółki Zakłady Budownictwa Mostowego-
Inwestor Zastępczy. Wynagrodzenie to wynosiło 2,85 proc. kwoty
wypłacanej wykonawcom, przy czym uwzględniono nie tylko wykonawców
robót budowlanych, ale i wykonawców wszelkich opinii, badań i
ekspertyz. Inwestor zastępczy został - zdaniem NIK - wybrany "w
wyniku rażącego naruszenia przez spółkę Trasa Świętokrzyska zasad
organizowania zamówień publicznych".Z kontroli wynika, że niezgodnie
z prawem - z pominięciem m.in. ustawy o zamówieniach publicznych i
Kodeksu spółek handlowych - w czasie trwania inwestycji wydano ponad
217 mln zł. Kontrolerzy wykazali np., że na samą fetę z okazji
otwarcia Mostu Świętokrzyskiego wydano 1 mln zł. Na tę sumę składały
się m.in. wydatki na zakupy materiałów promocyjnych, ochronę,
reklamę. Jako odpowiedzialnych za decyzje dotyczące Trasy i Mostu
Świętokrzyskiego Izba wymieniła zarządy spółki Trasa Świętokrzyska i
gminy Warszawa-Centrum. W badanym przez NIK okresie w zarządzie
Gminy Warszawa-Centrum zasiadali: Marcin Święcicki, Paweł Piskorski,
Wojciech Kozak i Jan Wieteska. A oto przykładowe komentarze
internautów : Jak to brak pomysłu? Przecież pomysł był taki, żeby
wydać te głupie 10 mln. A reszta się zgadza. ~Cat-monarchista, 2005-
01-11 12:04 Chyba raczej, jak wyprowadzić. 2005-01-11 12:09~puk
wydać ? raczej zabrać przez podstawione firmy. ~ewa 2005-01-11
12:16Zupełnie jak w filmie "Miś" S. Bareji. :) ~miś 2005-01-11 12:19
Nie wydać tylko podzielić ... ~Cyt,cyt,.... 2005-01-11 12:22
Pomyślcie jakim kosztem Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy zebrała
23 miliony zł, a jak łatwo ci złodzieje z urzędów wydają 200
milionów ~d.b 2005-01-11 No, łatwo nie było...Coś jednak na ten most
poszło praktyk_teoretyk... 2005-01-11 13:17

Obejrzyj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Mamy kongres esperanto!
Białystok nawiedził PO-top:)
a na wiesc o kongresie Białystok nawiedził PO-top:)

polskim politykom - aferzystom zawdzięczamy najdroższą w stosunku do
zarobków w Europie benzynę, dziurawe drogi, brak dróg szybkiego
ruchu i autostrad, upadającą kolej w kraju tranzytowym pomiędzy
wschodem i zachodem Europy, najdroższe telefony, dostęp do
internetu, najwyższe składki na ubezpieczenie społeczne przy
najmniejszych świadczeniach społecznych nie pozwalające na godną
egzystencję ludzi starych i chorych, bankrutujące szpitale, ludzi
umierających w kilkumiesięcznych kolejkach do lekarza... ale można
opowiadać bajki o lotniskach, operach, autostradach...

pamietamy Piskorskiego=PO+SLD - najwiekszego aferzyste Warszawy -
„osiągnięcia” PO=Partii Oszustów w Warszawie

PRZYKŁAD TAKIEJ "POLITYKI INWESTYCYJNEJ" W WYKONANIU AFERALNYM NIK:
Most Świętokrzyski - za drogi i bez pomysłu
Most Świętokrzyski w Warszawie budowano zbyt drogo, zbyt długo i bez
pomysłu - wynika z kontroli NIK. Najwyższa Izba Kontroli negatywnie
oceniła realizację budowy Trasy i Mostu Świętokrzyskiego. Z powodu
niedostatecznego nadzoru byłej gminy Warszawa-Centrum nad inwestorem
budowa pochłonęła o prawie 200 mln zł więcej niż zakładał plan. NIK
podkreśliła, że inwestycja nie jest jeszcze zakończona, choć powinna
być już w 2001 r. Jak poinformował we wtorek na konferencji prasowej
w Warszawie wiceprezes NIK Zbigniew Wesołowski, do realizacji
przedsięwzięcia powołano, jako inwestora, spółkę Trasa
Świętokrzyska. Koszty jej funkcjonowania wyniosły ponad 10 mln zł.
NIK uznała to za "wydatek niegospodarny". Izba skierowała
zawiadomienie do prokuratury w sprawie niegospodarnych działań w
spółce Trasa Świętokrzyska. Izba oceniła, że spółka ta była "zbędnym
ogniwem" i generowała "wysokie, nieuzasadnione koszty
funkcjonowania", wśród których znalazły się np. koszty wynagrodzeń
(5,5 mln zł). Z kontroli wynika, że struktura organizacyjna spółki
była "nieracjonalna". W spółce było pięciu członków Rady Nadzorczej,
trzech członków Zarządu, dwóch dyrektorów i jeden lub dwóch
pracowników. Według NIK, spółka niegospodarnie wydała pieniądze
m.in. na tzw. "zaplecze dla zamawiającego". Kupiła m.in. 41
telefonów komórkowych, 7 aparatów fotograficznych, 4 kamery, 4
telewizory, 22 komputery, 8 samochodów osobowych (według NIK, były
wykorzystywane w celach prywatnych, wskazuje na to fakt, że jeden z
pojazdów został skradziony z prywatnej posesji). Izba negatywnie
oceniła też zakup przez spółkę papierów wartościowych "o znacznym
stopniu ryzyka", np. weksli Stoczni Szczecińskiej.

Za działanie niegospodarne Izba uznała także wynagradzanie przez
spółkę inwestora zastępczego - spółki Zakłady Budownictwa Mostowego-
Inwestor Zastępczy. Wynagrodzenie to wynosiło 2,85 proc. kwoty
wypłacanej wykonawcom, przy czym uwzględniono nie tylko wykonawców
robót budowlanych, ale i wykonawców wszelkich opinii, badań i
ekspertyz. Inwestor zastępczy został - zdaniem NIK - wybrany "w
wyniku rażącego naruszenia przez spółkę Trasa Świętokrzyska zasad
organizowania zamówień publicznych".Z kontroli wynika, że niezgodnie
z prawem - z pominięciem m.in. ustawy o zamówieniach publicznych i
Kodeksu spółek handlowych - w czasie trwania inwestycji wydano ponad
217 mln zł. Kontrolerzy wykazali np., że na samą fetę z okazji
otwarcia Mostu Świętokrzyskiego wydano 1 mln zł. Na tę sumę składały
się m.in. wydatki na zakupy materiałów promocyjnych, ochronę,
reklamę. Jako odpowiedzialnych za decyzje dotyczące Trasy i Mostu
Świętokrzyskiego Izba wymieniła zarządy spółki Trasa Świętokrzyska i
gminy Warszawa-Centrum. W badanym przez NIK okresie w zarządzie
Gminy Warszawa-Centrum zasiadali: Marcin Święcicki, Paweł Piskorski,
Wojciech Kozak i Jan Wieteska. A oto przykładowe komentarze
internautów : Jak to brak pomysłu? Przecież pomysł był taki, żeby
wydać te głupie 10 mln. A reszta się zgadza. ~Cat-monarchista, 2005-
01-11 12:04 Chyba raczej, jak wyprowadzić. 2005-01-11 12:09~puk
wydać ? raczej zabrać przez podstawione firmy. ~ewa 2005-01-11
12:16Zupełnie jak w filmie "Miś" S. Bareji. :) ~miś 2005-01-11 12:19
Nie wydać tylko podzielić ... ~Cyt,cyt,.... 2005-01-11 12:22
Pomyślcie jakim kosztem Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy zebrała
23 miliony zł, a jak łatwo ci złodzieje z urzędów wydają 200
milionów ~d.b 2005-01-11 No, łatwo nie było...Coś jednak na ten most
poszło praktyk_teoretyk... 2005-01-11 13:17




Obejrzyj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Śladami Zamenhofa i esperanto
Śladami Zamenhofa i esperanto
polskim politykom - aferzystom zawdzięczamy najdroższą w stosunku do
zarobków w Europie benzynę, dziurawe drogi, brak dróg szybkiego
ruchu i autostrad, upadającą kolej w kraju tranzytowym pomiędzy
wschodem i zachodem Europy, najdroższe telefony, dostęp do
internetu, najwyższe składki na ubezpieczenie społeczne przy
najmniejszych świadczeniach społecznych nie pozwalające na godną
egzystencję ludzi starych i chorych, bankrutujące szpitale, ludzi
umierających w kilkumiesięcznych kolejkach do lekarza... ale można
opowiadać bajki o lotniskach, operach, autostradach...

pamietamy Piskorskiego=PO+SLD - najwiekszego aferzyste Warszawy -
„osiągnięcia” PO=Partii Oszustów w Warszawie

PRZYKŁAD TAKIEJ "POLITYKI INWESTYCYJNEJ" W WYKONANIU AFERALNYM NIK:
Most Świętokrzyski - za drogi i bez pomysłu
Most Świętokrzyski w Warszawie budowano zbyt drogo, zbyt długo i bez
pomysłu - wynika z kontroli NIK. Najwyższa Izba Kontroli negatywnie
oceniła realizację budowy Trasy i Mostu Świętokrzyskiego. Z powodu
niedostatecznego nadzoru byłej gminy Warszawa-Centrum nad inwestorem
budowa pochłonęła o prawie 200 mln zł więcej niż zakładał plan. NIK
podkreśliła, że inwestycja nie jest jeszcze zakończona, choć powinna
być już w 2001 r. Jak poinformował we wtorek na konferencji prasowej
w Warszawie wiceprezes NIK Zbigniew Wesołowski, do realizacji
przedsięwzięcia powołano, jako inwestora, spółkę Trasa
Świętokrzyska. Koszty jej funkcjonowania wyniosły ponad 10 mln zł.
NIK uznała to za "wydatek niegospodarny". Izba skierowała
zawiadomienie do prokuratury w sprawie niegospodarnych działań w
spółce Trasa Świętokrzyska. Izba oceniła, że spółka ta była "zbędnym
ogniwem" i generowała "wysokie, nieuzasadnione koszty
funkcjonowania", wśród których znalazły się np. koszty wynagrodzeń
(5,5 mln zł). Z kontroli wynika, że struktura organizacyjna spółki
była "nieracjonalna". W spółce było pięciu członków Rady Nadzorczej,
trzech członków Zarządu, dwóch dyrektorów i jeden lub dwóch
pracowników. Według NIK, spółka niegospodarnie wydała pieniądze
m.in. na tzw. "zaplecze dla zamawiającego". Kupiła m.in. 41
telefonów komórkowych, 7 aparatów fotograficznych, 4 kamery, 4
telewizory, 22 komputery, 8 samochodów osobowych (według NIK, były
wykorzystywane w celach prywatnych, wskazuje na to fakt, że jeden z
pojazdów został skradziony z prywatnej posesji). Izba negatywnie
oceniła też zakup przez spółkę papierów wartościowych "o znacznym
stopniu ryzyka", np. weksli Stoczni Szczecińskiej.

Za działanie niegospodarne Izba uznała także wynagradzanie przez
spółkę inwestora zastępczego - spółki Zakłady Budownictwa Mostowego-
Inwestor Zastępczy. Wynagrodzenie to wynosiło 2,85 proc. kwoty
wypłacanej wykonawcom, przy czym uwzględniono nie tylko wykonawców
robót budowlanych, ale i wykonawców wszelkich opinii, badań i
ekspertyz. Inwestor zastępczy został - zdaniem NIK - wybrany "w
wyniku rażącego naruszenia przez spółkę Trasa Świętokrzyska zasad
organizowania zamówień publicznych".Z kontroli wynika, że niezgodnie
z prawem - z pominięciem m.in. ustawy o zamówieniach publicznych i
Kodeksu spółek handlowych - w czasie trwania inwestycji wydano ponad
217 mln zł. Kontrolerzy wykazali np., że na samą fetę z okazji
otwarcia Mostu Świętokrzyskiego wydano 1 mln zł. Na tę sumę składały
się m.in. wydatki na zakupy materiałów promocyjnych, ochronę,
reklamę. Jako odpowiedzialnych za decyzje dotyczące Trasy i Mostu
Świętokrzyskiego Izba wymieniła zarządy spółki Trasa Świętokrzyska i
gminy Warszawa-Centrum. W badanym przez NIK okresie w zarządzie
Gminy Warszawa-Centrum zasiadali: Marcin Święcicki, Paweł Piskorski,
Wojciech Kozak i Jan Wieteska. A oto przykładowe komentarze
internautów : Jak to brak pomysłu? Przecież pomysł był taki, żeby
wydać te głupie 10 mln. A reszta się zgadza. ~Cat-monarchista, 2005-
01-11 12:04 Chyba raczej, jak wyprowadzić. 2005-01-11 12:09~puk
wydać ? raczej zabrać przez podstawione firmy. ~ewa 2005-01-11
12:16Zupełnie jak w filmie "Miś" S. Bareji. :) ~miś 2005-01-11 12:19
Nie wydać tylko podzielić ... ~Cyt,cyt,.... 2005-01-11 12:22
Pomyślcie jakim kosztem Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy zebrała
23 miliony zł, a jak łatwo ci złodzieje z urzędów wydają 200
milionów ~d.b 2005-01-11 No, łatwo nie było...Coś jednak na ten most
poszło praktyk_teoretyk... 2005-01-11 13:17


Obejrzyj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Pieniądze miasta zatwierdzone
zeby nie skonczyl jak Piskorski czy Waltz
no i że Truskolaski nie skoczy jak Piskorski z PO czy Gromkiewicz - Waltz z PO
- ma byc odwolana z prezydenta warszawy:)

PO CO POLITYKOM INWE$$$$$TYCJE

polskim politykom - aferzystom zawdzięczamy najdroższą w stosunku do zarobków w
Europie benzynę, dziurawe drogi, brak dróg szybkiego ruchu i autostrad,
upadającą kolej w kraju tranzytowym pomiędzy wschodem i zachodem Europy,
najdroższe telefony, dostęp do internetu, najwyższe składki na ubezpieczenie
społeczne przy najmniejszych świadczeniach społecznych nie pozwalające na godną
egzystencję ludzi starych i chorych, bankrutujące szpitale, ludzi umierających
w kilkumiesięcznych kolejkach do lekarza... ale można opowiadać bajki o
lotniskach, operach, autostradach...

pamietamy Piskorskiego=PO+SLD - najwiekszego aferzyste Warszawy


PRZYKŁAD TAKIEJ "POLITYKI INWESTYCYJNEJ" W WYKONANIU AFERALNYM NIK: Most
Świętokrzyski - za drogi i bez pomysłu
Most Świętokrzyski w Warszawie budowano zbyt drogo, zbyt długo i bez pomysłu -
wynika z kontroli NIK. Najwyższa Izba Kontroli negatywnie oceniła realizację
budowy Trasy i Mostu Świętokrzyskiego. Z powodu niedostatecznego nadzoru byłej
gminy Warszawa-Centrum nad inwestorem budowa pochłonęła o prawie 200 mln zł
więcej niż zakładał plan. NIK podkreśliła, że inwestycja nie jest jeszcze
zakończona, choć powinna być już w 2001 r. Jak poinformował we wtorek na
konferencji prasowej w Warszawie wiceprezes NIK Zbigniew Wesołowski, do
realizacji przedsięwzięcia powołano, jako inwestora, spółkę Trasa
Świętokrzyska. Koszty jej funkcjonowania wyniosły ponad 10 mln zł. NIK uznała
to za "wydatek niegospodarny". Izba skierowała zawiadomienie do prokuratury w
sprawie niegospodarnych działań w spółce Trasa Świętokrzyska. Izba oceniła, że
spółka ta była "zbędnym ogniwem" i generowała "wysokie, nieuzasadnione koszty
funkcjonowania", wśród których znalazły się np. koszty wynagrodzeń (5,5 mln
zł). Z kontroli wynika, że struktura organizacyjna spółki była "nieracjonalna".
W spółce było pięciu członków Rady Nadzorczej, trzech członków Zarządu, dwóch
dyrektorów i jeden lub dwóch pracowników. Według NIK, spółka niegospodarnie
wydała pieniądze m.in. na tzw. "zaplecze dla zamawiającego". Kupiła m.in. 41
telefonów komórkowych, 7 aparatów fotograficznych, 4 kamery, 4 telewizory, 22
komputery, 8 samochodów osobowych (według NIK, były wykorzystywane w celach
prywatnych, wskazuje na to fakt, że jeden z pojazdów został skradziony z
prywatnej posesji). Izba negatywnie oceniła też zakup przez spółkę papierów
wartościowych "o znacznym stopniu ryzyka", np. weksli Stoczni Szczecińskiej. Za
działanie niegospodarne Izba uznała także wynagradzanie przez spółkę inwestora
zastępczego - spółki Zakłady Budownictwa Mostowego-Inwestor Zastępczy.
Wynagrodzenie to wynosiło 2,85 proc. kwoty wypłacanej wykonawcom, przy czym
uwzględniono nie tylko wykonawców robót budowlanych, ale i wykonawców wszelkich
opinii, badań i ekspertyz. Inwestor zastępczy został - zdaniem NIK - wybrany "w
wyniku rażącego naruszenia przez spółkę Trasa Świętokrzyska zasad organizowania
zamówień publicznych".Z kontroli wynika, że niezgodnie z prawem - z pominięciem
m.in. ustawy o zamówieniach publicznych i Kodeksu spółek handlowych - w czasie
trwania inwestycji wydano ponad 217 mln zł. Kontrolerzy wykazali np., że na
samą fetę z okazji otwarcia Mostu Świętokrzyskiego wydano 1 mln zł. Na tę sumę
składały się m.in. wydatki na zakupy materiałów promocyjnych, ochronę, reklamę.
Jako odpowiedzialnych za decyzje dotyczące Trasy i Mostu Świętokrzyskiego Izba
wymieniła zarządy spółki Trasa Świętokrzyska i gminy Warszawa-Centrum. W
badanym przez NIK okresie w zarządzie Gminy Warszawa-Centrum zasiadali: Marcin
Święcicki, Paweł Piskorski, Wojciech Kozak i Jan Wieteska. A oto przykładowe
komentarze internautów : Jak to brak pomysłu? Przecież pomysł był taki, żeby
wydać te głupie 10 mln. A reszta się zgadza. ~Cat-monarchista, 2005-01-11 12:04
Chyba raczej, jak wyprowadzić. 2005-01-11 12:09~puk wydać ? raczej zabrać przez
podstawione firmy. ~ewa 2005-01-11 12:16Zupełnie jak w filmie "Miś" S.
Bareji. :) ~miś 2005-01-11 12:19 Nie wydać tylko podzielić ... ~Cyt,cyt,....
2005-01-11 12:22 Pomyślcie jakim kosztem Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy
zebrała 23 miliony zł, a jak łatwo ci złodzieje z urzędów wydają 200 milionów
~d.b 2005-01-11 No, łatwo nie było...Coś jednak na ten most poszło
praktyk_teoretyk... 2005-01-11 13:17



Obejrzyj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Urbaniści nawołują do bojkotu projektowania kam...
Truskolaski jak Giwerek zyje na kredyt
Truskolaski jak Giwerek zyje na kredyt


zalatwi kase kolego z Uniwerku i jagielloni

a potem bedziemy to splacac 50 lat

PO CO POLITYKOM INWE$$$$$TYCJE
polskim politykom - aferzystom zawdzięczamy najdroższą w stosunku do zarobków w
Europie benzynę, dziurawe drogi, brak dróg szybkiego ruchu i autostrad,
upadającą kolej w kraju tranzytowym pomiędzy wschodem i zachodem Europy,
najdroższe telefony, dostęp do internetu, najwyższe składki na ubezpieczenie
społeczne przy najmniejszych świadczeniach społecznych nie pozwalające na godną
egzystencję ludzi starych i chorych, bankrutujące szpitale, ludzi umierających
w kilkumiesięcznych kolejkach do lekarza... ale można opowiadać bajki o
lotniskach, operach, autostradach...
PRZYKŁAD TAKIEJ "POLITYKI INWESTYCYJNEJ" W WYKONANIU AFERALNYM NIK: Most
Świętokrzyski - za drogi i bez pomysłu
Most Świętokrzyski w Warszawie budowano zbyt drogo, zbyt długo i bez pomysłu -
wynika z kontroli NIK. Najwyższa Izba Kontroli negatywnie oceniła realizację
budowy Trasy i Mostu Świętokrzyskiego. Z powodu niedostatecznego nadzoru byłej
gminy Warszawa-Centrum nad inwestorem budowa pochłonęła o prawie 200 mln zł
więcej niż zakładał plan. NIK podkreśliła, że inwestycja nie jest jeszcze
zakończona, choć powinna być już w 2001 r. Jak poinformował we wtorek na
konferencji prasowej w Warszawie wiceprezes NIK Zbigniew Wesołowski, do
realizacji przedsięwzięcia powołano, jako inwestora, spółkę Trasa
Świętokrzyska. Koszty jej funkcjonowania wyniosły ponad 10 mln zł. NIK uznała
to za "wydatek niegospodarny". Izba skierowała zawiadomienie do prokuratury w
sprawie niegospodarnych działań w spółce Trasa Świętokrzyska. Izba oceniła, że
spółka ta była "zbędnym ogniwem" i generowała "wysokie, nieuzasadnione koszty
funkcjonowania", wśród których znalazły się np. koszty wynagrodzeń (5,5 mln
zł). Z kontroli wynika, że struktura organizacyjna spółki była "nieracjonalna".
W spółce było pięciu członków Rady Nadzorczej, trzech członków Zarządu, dwóch
dyrektorów i jeden lub dwóch pracowników. Według NIK, spółka niegospodarnie
wydała pieniądze m.in. na tzw. "zaplecze dla zamawiającego". Kupiła m.in. 41
telefonów komórkowych, 7 aparatów fotograficznych, 4 kamery, 4 telewizory, 22
komputery, 8 samochodów osobowych (według NIK, były wykorzystywane w celach
prywatnych, wskazuje na to fakt, że jeden z pojazdów został skradziony z
prywatnej posesji). Izba negatywnie oceniła też zakup przez spółkę papierów
wartościowych "o znacznym stopniu ryzyka", np. weksli Stoczni Szczecińskiej. Za
działanie niegospodarne Izba uznała także wynagradzanie przez spółkę inwestora
zastępczego - spółki Zakłady Budownictwa Mostowego-Inwestor Zastępczy.
Wynagrodzenie to wynosiło 2,85 proc. kwoty wypłacanej wykonawcom, przy czym
uwzględniono nie tylko wykonawców robót budowlanych, ale i wykonawców wszelkich
opinii, badań i ekspertyz. Inwestor zastępczy został - zdaniem NIK - wybrany "w
wyniku rażącego naruszenia przez spółkę Trasa Świętokrzyska zasad organizowania
zamówień publicznych".Z kontroli wynika, że niezgodnie z prawem - z pominięciem
m.in. ustawy o zamówieniach publicznych i Kodeksu spółek handlowych - w czasie
trwania inwestycji wydano ponad 217 mln zł. Kontrolerzy wykazali np., że na
samą fetę z okazji otwarcia Mostu Świętokrzyskiego wydano 1 mln zł. Na tę sumę
składały się m.in. wydatki na zakupy materiałów promocyjnych, ochronę, reklamę.
Jako odpowiedzialnych za decyzje dotyczące Trasy i Mostu Świętokrzyskiego Izba
wymieniła zarządy spółki Trasa Świętokrzyska i gminy Warszawa-Centrum. W
badanym przez NIK okresie w zarządzie Gminy Warszawa-Centrum zasiadali: Marcin
Święcicki, Paweł Piskorski, Wojciech Kozak i Jan Wieteska. A oto przykładowe
komentarze internautów : Jak to brak pomysłu? Przecież pomysł był taki, żeby
wydać te głupie 10 mln. A reszta się zgadza. ~Cat-monarchista, 2005-01-11 12:04
Chyba raczej, jak wyprowadzić. 2005-01-11 12:09~puk wydać ? raczej zabrać przez
podstawione firmy. ~ewa 2005-01-11 12:16Zupełnie jak w filmie "Miś" S.
Bareji. :) ~miś 2005-01-11 12:19 Nie wydać tylko podzielić ... ~Cyt,cyt,....
2005-01-11 12:22 Pomyślcie jakim kosztem Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy
zebrała 23 miliony zł, a jak łatwo ci złodzieje z urzędów wydają 200 milionów
~d.b 2005-01-11 No, łatwo nie było...Coś jednak na ten most poszło
praktyk_teoretyk... 2005-01-11 13:17


Obejrzyj więcej wypowiedzi z wątku



Temat: Ukradł z budowy 128 ton cementu
Ukradł z budowy 128 ton cementu
PO I TAK NIE PRZEBIJE

pamietamy Piskorskiego=PO+SLD - najwiekszego aferzyste Warszawy


PRZYKŁAD TAKIEJ "POLITYKI INWESTYCYJNEJ" W WYKONANIU AFERALNYM NIK: Most
Świętokrzyski - za drogi i bez pomysłu
Most Świętokrzyski w Warszawie budowano zbyt drogo, zbyt długo i bez pomysłu -
wynika z kontroli NIK. Najwyższa Izba Kontroli negatywnie oceniła realizację
budowy Trasy i Mostu Świętokrzyskiego. Z powodu niedostatecznego nadzoru
byłej gminy Warszawa-Centrum nad inwestorem budowa pochłonęła o prawie 200
mln zł więcej niż zakładał plan. NIK podkreśliła, że inwestycja nie jest
jeszcze zakończona, choć powinna być już w 2001 r. Jak poinformował we wtorek
na konferencji prasowej w Warszawie wiceprezes NIK Zbigniew Wesołowski, do
realizacji przedsięwzięcia powołano, jako inwestora, spółkę Trasa
Świętokrzyska. Koszty jej funkcjonowania wyniosły ponad 10 mln zł. NIK uznała
to za "wydatek niegospodarny". Izba skierowała zawiadomienie do prokuratury w
sprawie niegospodarnych działań w spółce Trasa Świętokrzyska. Izba oceniła,
że spółka ta była "zbędnym ogniwem" i generowała "wysokie, nieuzasadnione
koszty funkcjonowania", wśród których znalazły się np. koszty wynagrodzeń
(5,5 mln zł). Z kontroli wynika, że struktura organizacyjna spółki
była "nieracjonalna". W spółce było pięciu członków Rady Nadzorczej, trzech
członków Zarządu, dwóch dyrektorów i jeden lub dwóch pracowników. Według NIK,
spółka niegospodarnie wydała pieniądze m.in. na tzw. "zaplecze dla
zamawiającego". Kupiła m.in. 41 telefonów komórkowych, 7 aparatów
fotograficznych, 4 kamery, 4 telewizory, 22 komputery, 8 samochodów osobowych
(według NIK, były wykorzystywane w celach prywatnych, wskazuje na to fakt, że
jeden z pojazdów został skradziony z prywatnej posesji). Izba negatywnie
oceniła też zakup przez spółkę papierów wartościowych "o znacznym stopniu
ryzyka", np. weksli Stoczni Szczecińskiej. Za działanie niegospodarne Izba
uznała także wynagradzanie przez spółkę inwestora zastępczego - spółki
Zakłady Budownictwa Mostowego-Inwestor Zastępczy. Wynagrodzenie to wynosiło
2,85 proc. kwoty wypłacanej wykonawcom, przy czym uwzględniono nie tylko
wykonawców robót budowlanych, ale i wykonawców wszelkich opinii, badań i
ekspertyz. Inwestor zastępczy został - zdaniem NIK - wybrany "w wyniku
rażącego naruszenia przez spółkę Trasa Świętokrzyska zasad organizowania
zamówień publicznych".Z kontroli wynika, że niezgodnie z prawem - z
pominięciem m.in. ustawy o zamówieniach publicznych i Kodeksu spółek
handlowych - w czasie trwania inwestycji wydano ponad 217 mln zł. Kontrolerzy
wykazali np., że na samą fetę z okazji otwarcia Mostu Świętokrzyskiego wydano
1 mln zł. Na tę sumę składały się m.in. wydatki na zakupy materiałów
promocyjnych, ochronę, reklamę. Jako odpowiedzialnych za decyzje dotyczące
Trasy i Mostu Świętokrzyskiego Izba wymieniła zarządy spółki Trasa
Świętokrzyska i gminy Warszawa-Centrum. W badanym przez NIK okresie w
zarządzie Gminy Warszawa-Centrum zasiadali: Marcin Święcicki, Paweł
Piskorski, Wojciech Kozak i Jan Wieteska. A oto przykładowe komentarze
internautów : Jak to brak pomysłu? Przecież pomysł był taki, żeby wydać te
głupie 10 mln. A reszta się zgadza. ~Cat-monarchista, 2005-01-11 12:04 Chyba
raczej, jak wyprowadzić. 2005-01-11 12:09~puk wydać ? raczej zabrać przez
podstawione firmy. ~ewa 2005-01-11 12:16Zupełnie jak w filmie "Miś" S.
Bareji. :) ~miś 2005-01-11 12:19 Nie wydać tylko podzielić ... ~Cyt,cyt,....
2005-01-11 12:22 Pomyślcie jakim kosztem Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy
zebrała 23 miliony zł, a jak łatwo ci złodzieje z urzędów wydają 200 milionów
~d.b 2005-01-11 No, łatwo nie było...Coś jednak na ten most poszło
praktyk_teoretyk... 2005-01-11 13:17



Obejrzyj więcej wypowiedzi z wątku



Strona 2 z 3 • Wyszukano 127 rezultatów • 1, 2, 3

Sitedesign by AltusUmbrae.